Wczorajszego dnia deweloperzy Baldur’s Gate 3 ujawnili datę premiery early access gry. Wraz z nią wiemy, że zagramy w polską wersję gry!

Baldur’s Gate 3 zaprezentuje nam z goła odmienną rozgrywkę w stosunku do tego co widzieliśmy w poprzednich odsłonach gry. Zmiany te zostały podyktowane usprawnieniami mechanik D&D, które wymusiły inny styl rozgrywki.

Podczas wczorajszego streamu deweloperzy ujawnili wiele nowych informacji wśród których poznaliśmy datę premiery early access gry, która ma nastąpić już 30 września tego roku. Okres dopracowania gry będzie trwał jeszcze około roku i grę w pełnej wersji powinniśmy zobaczyć na jesieni 2021 lub na początku 2022 roku.

Wymagania sprzętowe Baldur’s Gate 3

Ważną informacją dla wszystkich fanów są wymagania sprzętowe gry. Te nie są wygórowane i większość średniej klasy PCtów poradzi sobie z jej obsługą bez problemów.

Wymagania minimalne

  • OS: Windows 10 64-bit
  • Procesor: Intel i5-4690 / AMD FX 4350
  • RAM: 8 GB
  • Grafika: Nvidia GTX 780 / AMD Radeon R9 280X
  • HDD: 70 GB

Wymagania zalecane

  • OS: Windows 10 64-bit
  • Procesor: Intel i7 4770k / AMD Ryzen 5 1500X
  • RAM: 16 GB
  • Grafika: Nvidia GTX 1060 6GB / AMD RX580
  • HDD: 70 GB

Wątek Fabularny w Baldur’s Gate 3

Wraz z wczorajszą premierą ujawniony został wątek fabularny gry. Zaprezentowano kontynuację zwiastuna, który widzieliśmy już kilka tygodni temu, jednak podczas wczorajszego pokazu został wydłużony o kilkanaście sekund.

Gracze zostaną wrzuceni w sam środek Piekieł gdzie trafią do Avernusa, pierwszego kręgu Dziewięciu Piekieł. Od samego początku będziemy walczyli o przetrwanie uciekając z nautiloidu oraz odwiecznej wojny krwi w piekle.

Wczesny dostęp pozwoli graczom rozegrać pierwszy akt gry, który zapewni nam około 20 godzin rozrywki.

Polska wersja Baldur’s Gate 3

Po wczorajszym pokazie zaktualizowana została zakładka gry na platformie Steam, która ujawniła w jakich wersjach językowych zagramy we wczesnym dostępie.

Polska wersja gry ma posiadać aktualnie jedynie napisy. Nie będzie zatem kultowych już dialogów dubbingowanych. A szkoda, bo szansa usłyszeć Piotra Fronczewskiego byłaby naprawdę fajnym przeżyciem.

Tagi: ,