Ciekawe informacje ujawnił David Brevik, którzy przez lata pracował nad Diablo i Diablo 2. Okazuje się, że Blizzard nie chciał tworzyć Diablo 2 i porzucić markę…

David Brevik na różnego rodzaju konwentach i w wywiadach wielokrotnie już ujawniał problemy z produkcją Diablo 1 i Diablo 2. To były czasy, w których pracownicy często spali w biurach, robili nadgodziny, a ostatecznie i tak wynikały spore problemy, które trzeba było naprędce naprawiać.

Jednak chyba nikt nie spodziewał się wypowiedzi, z której wynikało, że po premierze Diablo 1, deweloperzy nie zamierzali kontynuować serii Diablo. Problem pojawił się w momencie kiedy gra zaczęła zyskiwać rzeszę fanów, by ostatecznie stać się światowym hitem. Blizzard North miał z tym problem, ponieważ spółka matka – Blizzard Entertainment zamówiło niemalże od razu kolejną odsłonę gry, tym razem znacznie bardziej rozbudowaną pod względem tak technologicznym jak i fabularnym.

I mimo powiększenia niemalże dwukrotnie zespołu programistów pracujących nad grą, termin wydania gry i tak został przesunięty z jesieni 1999 na lato 2000. Co gorsza jeszcze na rok przed premierą zaginął kod źródłowy gry, przez co deweloperzy musieli składać całą grę od nowa z zapisów posiadanych przez deweloperów na swoich komputerach.

Sukces marki Diablo

Ostatecznie marka Diablo okazała się ogromnym sukcesem zarówno pod względem mechaniki gry jak i samych wyników sprzedaży. Diablo 3, które stanowi kolejną odsłonę gry jest najszybciej sprzedającą się grą w historii gamingu. Tylko w ciągu pierwszych 24 godzin sprzedano 3.5 mln kopii, a do końca tylko 2012 roku aż 12 milionów uzyskując tytuł najlepiej sprzedającej się gry roku.

W tym momencie wyczekujemy na premierę Diablo IV, które zostało ogłoszone podczas zeszłorocznego Blizzconu. Jednak jeśli wierzyć zapowiedziom deweloperów na grę poczekamy jeszcze przynajmniej kilka lat…

Tagi: ,