Diablo 4 przez pewien czas był dostępny w launcherze aplikacji Battle.Net!

Najnowsza odsłona mrocznego hack’n slasha od Blizzarda, Diablo 4 została ogłoszona podczas zeszłorocznego Blizzconu 2019. Gracze w końcu doczekali się wiadomości wyczekiwanej od niemal 4 lat, ale to jedyna dobra wiadomość jaka na nich czekała. Produkcja w dalszym ciągu jest w bardzo wczesnej fazie produkcji, więc my, fani, nieprędko zobaczymy ją ponownie w akcji.

Tymczasem na Reddicie jeden z graczy zauważył aktualizację aplikacji Battle.Net, która wprowadziła instancję fenrisvendor. Ta z kolei jest nazwą kodową Diablo 4 w zespole deweloperskim, który nadaje takie nazwy za każdym razem gdy tworzona jest nowa gra (najczęściej aby gracze nie domyślili się którego uniwersum ma dotyczyć na wczesnym etapie projektowania).

Po udostępnieniu aplikacji wszystkim na świecie, Blizzard najwyraźniej zorientował się i ponownie ukrył grę w launcherze Battle.Net, która nie jest już dostępna. Gry nie można było i tak pobrać bez posiadania odpowiedniego kodu autoryzacyjnego. Być może deweloperom zależało, aby połączyć grę z istniejącymi usługami w ramach infrastruktury Battle.Net, bądź udostępnić ją pracownikom testującym określone funkcje.

Nie jest to jednak pierwsza aktualizacja fenrisa, o którym słyszeliśmy. Jakiś czas temu pisaliśmy o aktualizacji buildu, który pozwala na tworzenie wersji lokalizacyjnych, wśród których znajdował się język polski.

Diablo 4 nie ma ustalonej daty produkcji. Przewiduje się, że gra doczeka się swojej premiery dopiero na przełomie 2022-23 roku. W najbliższym czasie czekają nas jednak dwie aktualizacje informacyjne. Jedna pod koniec tego roku, oraz druga znacznie większa w lutym podczas Blizzcon 2021, który będziemy dla Was relacjonować na naszych streamach.

Tagi: , ,