Dokładnie 10 lat temu odbyła się premiera Diablo III, najbardziej kontrowersyjnej odsłony gry w świecie Sanktuarium.

W dniu 15 maja 2012 roku odbyła się premiera długo wyczekiwanej kontynuacji ulubionego ówcześnie hack’n slashera, Diablo III. Dziś mija dokładnie 10 lat od premiery tej gry, która doczekała się 26 sezonu gier rankingowych, który obecnie trwa z trybem Powracający Koszmar, który pozostanie na stałe w grze.

Marka Diablo to historia sama w sobie. Pierwsza odsłona gry wprowadziła po raz pierwszy w historii grę RPG w czasie rzeczywistym bez podziału na żadne tury czy inne mechaniki spowalniające rozgrywkę. Był to strzał w dziesiątkę ponieważ niespełna 3,5 roku później odbywa się premiera kontynuacji – Diablo II, a rok później premiera dodatku Diablo II Lord of Destruction.

Z czasem gra zaczęła otrzymywać coraz mniej aktualizacji i rozgoryczeni gracze zaczęli domagać się nowości. Diablo III po raz pierwszy zostało zapowiedziane 28 lipca 2008 roku podczas Worldwide Invitational w Paryżu. Natomiast deweloperzy potrzebowali niemal 4 lat aby wydać grę. Oficjalna premiera Diablo III odbyła się 15 maja 2012 roku i z miejsca stała się zarówno hitem jak i przekleństwem Blizzarda.

Gra już w ciągu pierwszych 24 godzin Diablo III sprzedało się w liczbie 3.2 miliona sztuk na platformie PC uplasowując ją na 1 pozycji w najszybciej sprzedającej się grze na komputery osobiste wszech czasów. Rekord ten Diablo III utraciło dopiero po premierze World of Warcraft Shadowlands, które sprzedało 3,7 miliona sztuk w ciągu pierwszych 24 godzin.

Na tym rekordy Diablo III się nie kończą. Trzecia odsłona gry znajduje się w TOP 3 najlepiej sprzedających się gier na PC wszechczasów uzyskując wynik 20 milionów sprzedanych sztuk, natomiast kilka dni temu Blizzard ujawnił, że od premiery gry, w produkcję zagrało 65 milionów graczy na całym świecie.

Przekleństwo Diablo III

Diablo III stało się przekleństwem dla korowych graczy pierwszej i drugiej odsłony gry. Nie tylko całkowicie zmieniono mechanikę przydzielania punktów umiejętności, ale również uproszczono samą rozgrywkę usuwając punkty atrybutów. Z drugiej strony dla graczy konsolowych i w ogóle nowych osób, które zainteresowały się grą był to strzał w 10kę.

Od premiery gry nie obyło się jednak bez sporych problemów. Najpierw error 37 nie pozwalał zalogować się do gry przez przynajmniej kilka godzin, by później gracze przekonali się, że nie są w stanie grać na wyższych poziomach trudności.

Również grafika gry nie poprawiała sytuacji produkcji. Podczas gry pierwsza i druga odsłona były bardzo klimatyczne i mroczne, Diablo 3 prezentowało zgoła zupełnie inny styl artystyczny. Dużo mniej krwi, mroku, rozczłonkowanych ciał. To nie to czego wyczekiwali fani franczyzy.

Scheda po Diablo 3

Gdyby nie premiera tak kochanej i znienawidzonej produkcji, dziś nie mielibyśmy najprawdopodobniej riftów, systemów transmogryfikacji czy następcy Kostki Horadrimów, Kostki Kanaiego. Diablo III pokazało, że w hack’n slashery można grać w zupełnie inny sposób.

Zresztą warto przyjrzeć się bezpłatnemu Diablo Immortal, którego premiera ma odbyć się już 2 czerwca tego roku. Produkcja ta rozwija mechaniki, które poznaliśmy w Diablo III, powodując, że godnie może zastąpić poprzednią odsłonę i jednocześnie pełnić rolę gry w wersji 3.5.

Zobacz również: Premiera Diablo Immortal na PC

W produkcji jest również Diablo IV, na które jeszcze przyjdzie nam poczekać, ale które już teraz wykazuje odmieniony styl artystyczny względem Diablo III i powrót do zaawansowanych mechanik hack’n slash.

Nowa dekada z całą pewnością jest dekadą Diablo. Zeszły rok pozwolił cieszyć się zremasterowanym Diablo 2 Resurrected, 2022 pozwoli cieszyć się Diablo Immortal, podczas gdy być może 23 lub 24 Diablo IV.

Tagi: , , ,