Dokładnie 8 lat temu odbyła się długo wyczekiwana premiera Diablo III.

Diablo III można kochać i można nienawidzić. Ci, którzy pamiętają pierwsze dni po premierze gry wiedzą, przez jaką mękę trzeba było przejść aby mieć przynajmniej odrobinę frajdy z grindowania w dniu dzisiejszym.

Marka Diablo jest dla mnie szczególnie bliska. To pierwsza gra, w którą zagrałem na swoim pierwszym komputerze. Ba, pamiętam dzień w którym mój brat przybył do domu z kopią Diablo II nie mając jeszcze w ogóle komputera. Grę kupił we wrześniu, a sami komputer otrzymaliśmy dosłownie przed sylwestrem.

Pamiętam też dzień, w którym wybrałem się po swoją kopię Diablo III do Empiku w Złotych Tarasach w Warszawie po tym jak sklep ultima.pl anulował większość potwierdzonych zamówień bo nagle okazało się, że Blizzard na rynek polski przekazał zbyt mało sztuk gry. Dzikie tłumy zebrane na „dołku” Złotych Tarasów, na scenie cosplayerzy i Tomek Figurski, który totalnie się nie sprawdził w roli hosta imprezy i podpisy dwóch twórców gry, którzy przybyli na wydarzenie. Całą imprezę zakończyłem z kontuzją kolana, ale i zdobytą kolekcjonerką z autografami.

Niestety Diablo III nie spełniło moich oczekiwań. Gra zaczęła odżywać dopiero po odejściu Jaya Wilsona i premierze dodatku Reaper of Souls, który wprost wprawił mnie w osłupienie kunsztem artystycznym zwiastuna.

Dzisiaj społeczność Diablo w dalszym ciągu wyczekuje nowości, ale coraz więcej osób narzeka nie z powodu konkretnej gry, a działań korporacji, która bądź co bądź zmieniła się przez ostatnie 20 lat. Diablo Immortal mimo, że grywalnie świetna jest wręcz znienawidzona przez wszystkich, którzy nie mieli okazji w nią jeszcze zagrać i w dalszym ciągu nie odpuścili jej mimo, że otrzymali to co chcieli, zapowiedź Diablo IV.

Osobiście mam jednak nadzieję, że obie gry jak i nadchodzący remaster Diablo II (o ile wierzyć plotkom i premierze figurki) udowodnią, że 2020 rok będzie należał do marki Diablo. Jedno co nie zgadza się z moimi przemyśleniami to fakt, że dopiero 2021 rok to 25-lecie całej marki Diablo. Być może wiele rzeczy zostanie ogłoszonych w tym roku, a premiery przeniesione na kolejny?

Tagi: