Diablo 4 zapowiada się na ogromną grę. Sebastian Stępień potwierdził, że w grze zobaczymy ponad 100 miast lub wiosek, które odwiedzimy bądź będziemy odbijać z rąk demonów!

Blizzard bardzo poważnie podchodzi do ogromu świata Diablo 4, który mamy dostać we własne ręce. Kolejna odsłona gry ma posiadać otwarty świat, który gracze będą przemierzać przez dziesiątki godzin, a skupiać się na problemach prostych ludzi. Podczas BlizzConu 2019 Sebastian Stępień, który pełni rolę Creative Directora franczyzy Diablo 4 ujawnił, że w grze ma znaleźć się ponad 100 miast/wiosek/obozowisk, które będziemy odwiedzali.

Wyobraźcie sobie wioskę. To jest tylko przykład [podany na materiale wideo, przyp. red.]. Tu nie chodzi o tą konkretną wioskę. Mamy ponad 100 wiosek i miejsc takich jak to, i chcielibyśmy skupić się na tych prostych historiach. Tutaj Wieczny Konflikt cały czas trwa. Nie chodzi tu zatem o bohaterów. Nie chodzi o politykę, królów czy innego fantastycznego wydarzenia. Jest o tych gościach i możecie to przywrównać do Wirta (z Diablo I) czy Mariusa z Diablo II.

Wtedy nie wiedzieliśmy o nich nic, aż do momentu drugiego podsumowania kwartalnego prac nad grą. Deweloperzy ujawnili wtedy szczegóły dotyczące mechanizmu Obozów. W grze niejednokrotnie będziemy w trakcie podróży odbijali wioski, które następnie staną się posterunkami, do których zawsze będziemy mogli powrócić by załatwić jakieś sprawy.

Wygląda na to, że Diablo 4 dostarczy nam naprawdę ogromu misji. Oby tylko wątek Lilith i Wiecznego Konfliktu nie został zepchnięty na drugi tor, a jednak był tym kluczowym.

Tagi: , , ,