Do dnia dzisiejszego cały internet tylko spekulował o tożsamości tajemniczego kapłana, który pomógł przywrócić Lilith do Sanktuarium Diablo. Dzięki odkryciu Polaka, wiemy kim jest.

Fani uniwersum Diablo z pewnością będą wyczekiwali najnowszej produkcji Blizzarda. W naszych wcześniejszych artykułach informowaliśmy już jaką formę ma przybrać nowa odsłona gry jednak w przypadku wątków fabularnych nie poznaliśmy nic ponad to, co obejrzeliśmy na zwiastunie i to co zdradzono podczas paneli na BlizzCon 2019.

Kapłan w zwiastunie Diablo IV to Rathma

Redditowy kanał Diablo od początku listopada był bardzo mocno skupiony na badaniu tożsamości kapłana. Jednak mimo podobieństw wizualnych do Rathmy nie pasował jeden ważny aspekt, syn Lilith obrał sobie za cel utrzymanie balansu między dobrem, a złem. Stąd też utworzony przez niego zakon nekromantów, który w kolejnych wiekach miał przywracać porządek między życiem, a śmiercią. Lilith z kolei chciała doprowadzić do zakończenia wojny między Niebiosami, a Płonącym Piekłem tworząc dzięki Nefalemom przewagę pozwalającą na pokonanie Niebios i Piekieł. Zanim jednak te plany zostały ziszczone została wygnana do Pustki, a Inarius widząc zagrożenie w Nefalemach postanowił dostroić Kamień Świata, by ten odbierał im moce z każdym kolejnym pokoleniem. Tak po wielu wiekach ostatecznie powstała ludzkość.

Dlatego też gracze byli bardzo podzieleni kiedy po raz pierwszy pojawiła się teoria mówiąca, że owym wybawcą Lilith był Rathma. Teorię tą potwierdził polski youtuber Overwatch, Teko który utworzył temat na Reddicie z materiałem do swojego filmu, w którym potwierdza tożsamość kapłana.

Okazuje się, że w sekcji prasowej znalazł się zwiastun filmowy Diablo IV, w którym pozostały markery z oznaczeniem scen. I właśnie te markery pozwoliły na ujawnienie tożsamości kapłana. Więcej o szczegółach możecie zobaczyć w zamieszczonym przez Teko filmie wideo.

Zdaje się, że możemy już zamknąć wszelkie inne przypuszczenia. Rathma odegra ważną rolę w Diablo IV. Ale zaczynam mieć obawy przed tym, czy obecność Lilith rzeczywiście zwiastuje nam ją jako antagonistkę. Możliwe, że będzie nam pomagać w pokonaniu jeszcze większego zła…