Apex Legends mobile otrzyma ograniczoną do kilku krajów premierę gry już w przyszłym tygodniu.

Apex Legends to jedno z największych zaskoczeń w gamingu ostatnich lat. Po sukcesie premiery popularność gry tylko na chwilę spadła i aktualnie znajduje się w czołówce najchętniej oglądanych produkcji na platformie Twitch. Z kolei Apex Legends mobile po zeszłorocznych beta testach, szykuje się od wielkiej premiery. Już w przyszłym tygodniu bezpłatny hero shooter free-to-play studia Respawn Entertainment pojawi się na urządzeniach z systemem Android oraz iOS w 10 krajach: Australii, Nowej Zelandii, Singapurze, Malezji, Filipinach, Indonezji, Meksyku, Peru, Argentynie i Kolumbii.

Podczas limitowanej regionalnej premiery gry gracze będą mogli wybrać jednego z 9 bohaterów (podczas premiery w grze nie będzie wszystkich bohaterów znanych z PCtowej wersji gry): Bloodhound, Gibraltar, Lifeline, Wraith, Bangalore, Octane, Mirage, Pathfinder, and Caustic. Ci mają pojawić się dopiero podczas globalnej premiery gry, której data nie została jeszcze podana do informacji publicznej.

Wiemy również, że Apex Legends mobile nie będzie posiadało funkcji crossplay z komputerami PC ani konsolami. Będzie to odrębne środowisko graczy, aby uniknąć uzyskania przewagi nad innymi graczami, chociaż nie wątpię, że wielu z mobilnych testerów planuje wykorzystać aplikacje w stylu Bluestack do zyskania dodatkowej przewagi.

Mechanizm premiery gry w krajach azjatyckich to całkowicie normalna rzecz. Wiele gier mobilnych swoją przygodę rozpoczyna od testów infrastruktury właśnie w tych regionach, aby nie narazić się na zbyt dużą liczbę negatywnych opinii z krajów zachodnich. Dzięki temu deweloperzy mogą przetestować obciążenie serwerów, usunąć pomniejsze bugi jeszcze przed globalną premierą gry.

Tagi: , , , ,