Liga w tym roku nie miała łatwo. Ale, w końcu po wielu miesiącach rozgrywek, cztery zespoły spotkają się w finałach by walczyć o główną nagrodę.

Shanghai Dragons, San Francisco Shock, Philadelphia Fusion oraz Seoul Dynasty już jutro zmierzą się w rozgrywkach, które wyłonią zwycięzcę 3 sezonu rozgrywek Overwatch League. Jakie mają szanse powodzenia? Przyjrzyjmy się każdemu zespołowi z osobna.

Shanghai Dragons

Niekwestionowani liderzy regionu azjatyckiego. Przez większość trzeciego sezonu dominowali na poziomie niedostępnym dla pozostałych zespołów. W ich składzie gra Fleta, tegoroczny zdobywca tytułu MVP, natomiast ich trener Moon został obwołany coachem roku. Drużyna, której niesławny rekord 0-42 nadal śni się fanom po oczach, teraz ma szansę na wygraną. Szanse są spore, chociaż analitycy twierdzą, że w ostatniej mecie Smoki nie grały tak dobrze. Ale być może kilka tygodni przerwy sprawiło, że nadrobili braki i ponownie zdominują rozgrywki?

Shanghai Dragons still chase the elusive victory, is it time for a Change?

San Francisco Shock

Obrońcy tytułu, który zdobyli rok temu mają sporo do udowodnienia. Pomimo odejścia Sinatry na samym początku sezonu przez cały rok pokazywali, że lepiej z nimi nie zadzierać. Nowe nabytki w postaci Ansa, Twilighta czy Ta1yo sprawiają, że są niesamowitą drużyną, pełną indywidualnych talentów. Czy ponownie zwyciężą? Sporo zależy od mety, jednak ich hitscanowe duo w postaci Strikera i Ansa może sprawić, że nikt nie będzie w stanie im dorównać.

San Francisco Shock's New Colors for 2020

Philadelphia Fusion

Na tym zespole ciąży klątwa. Ich fani mówią, że jeżeli jesteśmy w finałach to oznacza, że skończymy jako drudzy. Chociaż wiele wskazuje na to, że klątwa może zostać przełamana. Fusion do perfekcji opanowali granie Rushu z Sombrą i Żniwiarzem, jako jedyni byli w stanie tą kompozycją pokonać Washington Justice. Jeżeli progracze nie wymyślili lepszej kompozycji, może się okazać, że Philadelphia odejdzie ze swoim pierwszym zwycięstwem. Szczerze na to liczę, Carpe po prostu na to zasługuje.

Overwatch League Season 2 Countdown - Philadelphia Fusion (#3)

Seoul Dynasty

Są określani jako najgorszy zespół z finałowej czwórki. To jak daleko zajdą jest kompletną niewiadomą. Ten zespół ma wszystko by dominować, ale jak pokazali w trakcie sezonu są całkowicie nieprzewidywalni. Sporo osób mówi, że odpadną od razu. Jednak inni zwracają uwagę na trio Profit-Gesture-Bedosin. Ich umiejętności zdają się wchodzić na wyższy poziom za każdym razem gdy stawka staje się wysoka. To przecież właśnie dzięki tym graczom London Spitfire zdobyło mistrzostwo w pierwszym sezonie gdy nikt się tego po nich nie spodziewał. Czy i tym razem zgotują niespodziankę?

Dynasty Wallpapers - Wallpaper Cave

Jeżeli w sieci przeczytacie gdzieś, że wiadomo na 100% kto wygra od razu możecie popukać się w głowę. Nikt nie wie jakie będą wyniki, walka będzie zażarta. Moje przewidywania zdecydowałem się zamieścić poniżej, ale szczerze powiedziawszy zmieniają się one z godziny na godzinę. Kto by nie wygrał będę zadowolony, mam tylko nadzieję, że obejrzę kilka meczów, które pokażą jak powinien wyglądać Overwatch na najwyższym poziomie.

Gdzie oglądać? Na youtube, w aplikacji OWL, na oficjalnej stronie, lub na gigabra.in (polecam idealne do łapania tokenów). Rozgrywki zaczynają się jutro o 13, a z racji tego że odbywają się w Korei ten jeden raz Europejscy fani nie będą musieli zarywać nocy.

Tagi: , , ,