Deweloperzy ujawnili, że błąd leczenia Mei w trakcie kriostazy nie jest wcale bugiem, a celowym nerfem.

Ostatnia aktualizacja w Overwatch spowodowała, że gracze nie mają możliwości leczenia Mei w trakcie znajdowania się w kriostazie. Mei ukrywając się w lodzie ma możliwość samoleczenia i najwyraźniej deweloperzy uznali, że nie potrzebuje dodatkowego wsparcia.

Co ważne gdy Mei pojawiła się w grze, gracze nie mieli możliwości leczenia bohaterki. Zostało to wprowadzone dopiero po jakimś czasie i teraz ponownie znika.

Josh Nash na łamach forum Battle.Net przyznał, że wprowadzili poprawkę do zmian z 19 maja, w których to przeciwnicy strzelając w Mei podczas kriostazy nie trafiali już jej sojuszników. Wcześniej ściana kriostazy przepuszczała pociski oraz pozwalała na widok co znajduje się za nią. Wczorajsza poprawka ograniczyła pole widzenia sojuszników, tak jak wcześniej zrobiono to z przeciwnikami, jak również nie pozwala na użycie umiejętności na Mei, w ten sam sposób jak przeciwnicy nie mogą jej trafić.

Deweloper przyznał jednak, że muszą popracować nad kriostazą ponieważ dalszym ciągu w grze pojawia się bug pozwalający Reinhardtowi czy Burzycielowi zaszarżować przez lodowy blok.

Można więc uznać, że jest to kolejny nerf bohaterki, ale z drugiej strony celowe zagranie mające na celu wyrównanie szans.

Tagi: ,