Komentatorzy Overwatch League postanowili przestać używać nazwy McCree podczas rozgrywek ligowych.

Zbierają się kolejne czarne chmury nad jednym z bohaterów Overwatch. Jessie McCree, który swoje imię i nazwisko otrzymał po jednym z byłych już deweloperów Blizzarda (a który to został ostatnio zwolniony), znika z Overwatch League. Nie dosłownie, ale komentatorzy ligowi przestają używać nazwy McCree i zamiast niej skupiają się na kowboju.

Wszystko przez prawdziwego Jessiego McCree, byłego już dewelopera Diablo IV, którego zdjęcie z cosby suite zostało opublikowane przez Kotaku i przez jego niewybredne komentarze dotyczące poszukiwań kobiet na seks podczas BlizzConu 2013. W związku z tymi zarzutami pojawiła się również petycja, aby McCree w grze całkowicie zmienił swoje imię i nazwisko. To jednak może być trudniejsze do wykonania przez wzgląd na wydaną już książkę o Ashe, w której kowboj ma znaczącą rolę.

Unikanie używania jego imienia przypadło członkom zespołu komentatorskiego Overwatch League. Uber potwierdził, że unikanie używania prawdziwego nazwiska McCree jest dobrym posunięciem.

Jednak sam nie uważam tego za dobry pomysł. Skandale prędzej czy później przeminą, a przekładanie wszystkich wydarzeń na plac gry komputerowej, która ma być neutralna światopoglądowo jest w moim przekonaniu błędnym kołem.

Tagi: ,