Wczoraj w nocy internet obiegła informacja, że na nowe gry Blizzarda trzeba będzie zaczekać dłużej niż wszyscy myśleli.

Geoff Keighley, dziennikarz growy z Kanady zatweetował wczoraj, że podczas omówienia planów biznesowych Activision Blizzard padło stwierdzenie, że nie ma planów na premierę Overwatch 2 oraz Diablo IV w tym roku.

Nie powinno dziwić, że fani z całego świata wyrazili swój zawód w dziesiątkach nitek na reddicie, odpowiedziach na twitterze, filmach na youtube i stronach takich jak ta. W tym momencie wątpię, abyśmy dostali na BlizzConie daty premier tych gier, jako gracz Overwatch liczę, że Jeff się zlituje i dostaniemy przynajmniej jeszcze jedną postać do jedynki w tym roku.

Dodatkową informacją jest fakt, że Activision Blizzard planuje przejście ich marek na model znany z Call Of Duty, tzn. biznes oparty na free to play, dodatkowa wersja gry na urządzenia mobilne oraz stały dopływ nowej zawartości do gry. Być może zwiastuje to zmiany i powrót do cyklicznych nowości w Overwatch? Oby.

Tagi: , ,