Włodarze Overwatch League poinformowali, że rozgrywki ligowe powrócą w kwietniu 2021!

Rok 2020 zapisze się w historii jako rok paniki, lockdownów i ograniczeń w związku z pandemią koronawirusa. Duża część turniejów została odwołana, a pozostałe zmieniły formułę, aby dostosować się do panujących warunków.

Również Overwatch League doczekało się zmian, które w 2021 roku będą usprawniane. Jon Spector ujawnił, że liga powróci w kwietniu 2021 roku i doczeka się kilku zmian.

Pierwszą i najważniejszą jest podział drużyn na Wschód i Zachód. Na wschodzie będą rywalizować ze sobą: Chengdu Hunters, Guangzhou Charge, Hangzhou Spark, Los Angeles Valiant, New York Excelsior, Philadelphia Fusion, Shanghai Dragons oraz Seoul Dynasty. Na zachodzie zaś Atlanta Reign, Boston Uprising, Dallas Fuel, Florida Mayhem, Houston Outlaws, London Spitfire, Los Angeles Gladiators, Paris Eternal, San Francisco Shock, Vancouver Titans, Toronto Defiant oraz Washington Justice.

Poza standardowym formatem sezonu, w którym drużyny zdobywają punkty pozwalające na kwalifikację do rozgrywek finałowych, tylko cztery z nich będą w stanie zakwalifikować się do czterech turniejów w trakcie całego sezonu.

Aby wyrównać szanse drużyn ze wschodu i zachodu deweloperzy postanowili opracować mechanizm zarządzania pingiem w grze. Oznacza to, że jeśli serwery gry będą znajdowały się bliżej danej drużyny, będzie możliwe zwiększenie jej pingu aby wyrównać szanse obu drużyn. Aby jednak mechanizm ten funkcjonował drużyny zachodnie będą latały na Hawaje, które będą łączyły się z serwerami w Tokio.

Jak twierdzi Spector zmianom ulegnie również format transmisji. Zbyt wielu szczegółów nie zdradzono. Te mają pojawić się podczas Blizzconu, jednak karta z listą rzeczy do zrobienia wskazuje, że włodarze ligi planują zatrudnić influencerów jako komentatorów. Czy jest to dobry pomysł? Nie jestem do końca przekonany.

Ostatnią dużą planowaną zmianą są usprawnienia w związku z transmisjami na Youtube. Tak jak wyżej nie znamy szczegółów, a jedynie ich zapowiedź.

Overwatch League w naszym kraju jest niszą. Nie jest tak popularny jak w Korei czy Stanach i zapewne już nigdy nie będzie dopóki nie pojawią się w nim polscy zawodnicy bądź drużyny.

Tagi: ,