Po trzech sezonach pełnych porażek Outlaws w końcu zabrali się za porządną przebudowę swojego zespołu. Czy dadzą radę wejść na wyższy poziom, czy też może ponownie będą zawodem dla swoich fanów?

Outlaws przez wiele lat zajmowali dolne miejsca sezonowych rankingów. W zeszłym sezonie zaczęło to już wyglądać naprawdę okropnie, gdy na początku rozgrywek LiNkzr odmawiał udziału w meczach, Muma feedował jak jeszcze nigdy, a drużyna nie mogła się zdecydować z którym ze swoich supportów grać. Wszystko odrobinę się ustabilizowało gdy mumę zastąpił w roli tanka Hydration, który co ciekawe był graczem dps. Nadal jednak Kowboje nie mogli sobie poradzić z większością zespołów i zakończyli swoje rozgrywki na 16 miejscu w rankingu.

Houston Outlaws add Violet as partnered streamer | Dot Esports

Odejście weteranów

Wielu graczy Outlaws było z tą drużyną długo. Można powiedzieć, że nawet zbyt długo. Trener Harsha, który w zeszłym sezonie rozpoczął pracę z zespołem powiedział w jednym z wywiadów, że przez wieloletnie kontrakty nie mógł praktycznie formować zespołu. Jednak wygląda na to, że kontrakty się już zakończyły i od zespołu odeszli: LiNkzr, Muma, Rawkus, SPREE, Boink, natomiast coolmat przeszedł do roli managera logistyki. Poza nimi odeszli gracze z 3 sezonu: Meko, Jecse, Rapel oraz Blase. Na koniu pozostali już tylko danteh oraz Hydration.

Młodzi i zdolni

Do zespołu trenerów dołączył Junkbuck, który wcześniej współpracował z Crustym w SF Shock i rozpoczęła się budowa nowego zespołu. JJANGU oraz PIGGY to para tanków z koreańskiego zespołu Talon Esports, który wywarł na Junkbucku spore wrażenie gdy pomagali Shock trenować przed finałami trzeciego sezonu. Do roli supportów dołączy Crimzo z Dallas Fuel oraz Joobi, który jeszcze nie występował w OWL. Jeśli chodzi natomiast o natarcie to jest to zdecydowanie najbardziej zatłoczona rola w tej drużynie: do danteh i Hydration dołączą KSF, Happy oraz powracający z emerytury JAKE, który będzie również pełnił rolę Dyrektora do Spraw Rozwoju Talentów (długa nazwa na po prostu kolejnego trenera).

Bałagan, ale ze sporym potencjałem

Cały zespół wygląda naprawdę dziwnie. Mamy tylko po dwóch graczy w rolach support i tank podczas gdy natarcie pęka w szwach. Powrót JAKE’a naprawdę mnie dziwi, bo wydawało się, że świetnie sobie radził jako komentator meczowy. Jego podwójna rola może być źródłem wielu tarć w zespole, bo grający trener odpowiadający za rozwój reszty zespołu zdecydowanie powoduje zawirowania w hierarchii. JJANGU oraz PIGGY są bardzo młodzi oraz niedoświadczeni, jeżeli coś pójdzie nie tak, może okazać się, że Hydration ponownie będzie musiał grać tankiem. Drużyna Outlaws może okazać się niemałym zaskoczeniem tego sezonu, ale zmiennych w tym równaniu jest bardzo wiele i jeden mały błąd może sprawić, że kolejny sezon zakończy się porażką. Na miejscu fanów byłbym ostrożny, ale mimo wszystko trzymał kciuki, bo jest spora szansa na wymierny sukces.

Tagi: ,