Kolejny dzień, kolejny wyciek, kolejna teoria.

Wczoraj ukazał się na stronie ggrecon artykuł o złowieszczym tytule: Liga Overwatch wstrzymana na okres roku przed startem 5 sezonu. Tytuł iście clickbaitowy, bo sugerujący, że w roku 2022 nie zobaczymy OWL w ogóle. Sprawy mają się jednak trochę inaczej.

Overwatch League Cancels March, April Events Due to Coronavirus - Variety

Ale zacznijmy od początku. Na początku było słowo, napisane przez znanego dziennikarza oraz fana OWL o pseudonimie Yiska. W swoim raporcie podał on, że zespoły i organizacje uczestniczące w rozgrywkach zostały poinformowane o przełożonym starcie kolejnego sezonu, który to miałby się rozpocząć później niż zazwyczaj. Potencjalne terminy to połowa roku lub nawet środek jesieni 2022. Decyzja ta została podobno przekazana już kilka tygodni temu, więc nie miała ona nic wspólnego z utratą sponsorów, ale może przysłużyć się odzyskaniu ich zaufania i zawarciu nowych umów.

Raport wywołał wśród społeczności istną panikę, natomiast znani hejterzy OWL ogłosili ostateczne zwycięstwo i upadek esportu Overwatch. Aby uspokoić sytuację w dyskusję włączył się Jon Spector (główny zarządca OWL), który skomentował:

Z praktycznego punktu widzenia, nie warto komentować każdej plotki, jednak tutaj historia jest niedokładna. Nie przekazywaliśmy jeszcze nikomu wieści o datach dotyczących 2022, ale nie planujemy żadnego 'rocznego opóźnienia’, w żadnym ze scenariuszy które teraz rozważamy.

tłum. własne

Inna dziennikarka, Liz Richardson postanowiła sprawdzić doniesienia raportu i oto czego można dowiedzieć się z jej artykułu:

  • zarząd rozważa teraz różne opcje dotyczące przyszłego sezonu,
  • wśród nich występują plany wydłużenia przerwy międzysezonowej,
  • przerwa miałaby zostać wypełniona zewnętrznymi turniejami na licencji OWL,
  • przerwa ma być spowodowana oczekiwaniem na sequel Overwatch, a raczej niepewną datą jego premiery,
  • inwestycja w Ligę w tym momencie istnienia Overwatch zwyczajnie się nie opłaca, należy zaczekać na skok popularności spowodowany premierą,
  • możliwe skrócenie długości sezonu,
  • wspólnym mianownikiem wszystkich planów jest oczekiwanie na OW2, być może turnieje będą rozgrywane w trakcie bety,
  • nie wiadomo co będzie to oznaczać w przypadku graczy, którzy mogą na wiele miesięcy stracić zatrudnienie (ich odejście do innych gier jest też sporym ryzykiem),
  • Liz przypomina krytykę franczyzowego modelu Ligi, wspomina o gigantycznych kwotach jakie organizacje płaciły aby wejść do OWL, bez OW2 zespoły mogą zacząć się wycofywać,
  • przynajmniej trzy zespoły skorzystały z programów rządowych pożyczek, które miały zapobiegać bankructwom w czasie pandemii (SF Shock, Dallas Fuel oraz NYXL, ta ostatnia drużyna zdecydowała się jednak pożyczkę zwrócić, gdyż miała ona być kierowana do małych przedsiębiorców)
Overwatch League Season 2 preview | New teams rundown

Co możemy z tego wszystkiego wywnioskować? Zarząd Ligi wydaje się sądzić, że premiera sequela odbędzie się gdzieś pomiędzy drugim, a trzecim kwartałem przyszłego roku. Celnym strzałem może się okazać kolejna rocznica Overwatch, ale z powodu opóźnień w produkcji możemy poczekać nieco dłużej. Start Ligi na jesieni byłby pewnie spowodowany chęcią dania czasu graczom na przystosowanie się do nowych bohaterów oraz zmian w rozgrywce. Póki co wygląda na to, że więcej się nie dowiemy, ciekawe kiedy Blizzard zaanonsuje przynajmniej przybliżoną datę premiery.

Linki do artykułów:
https://www.ggrecon.com/articles/report-overwatch-league-to-go-on-potential-year-long-hiatus-before-season-5-updated/
https://dotesports.com/overwatch/news/sources-owl-assesses-options-for-2022-amid-overwatch-2-release-uncertainty

PS Przypominam, że podobne spekulacje pojawiły się też przed premierą 4 sezonu OWL, wtedy przerwa była spowodowana sytuacją pandemiczną, zespoły miały mieć dzięki temu więcej czasu na ogarnięcie wiz. Wtedy jednak nie powstawały na ten temat żadne artykuły, być może tym razem plotka jest prawdziwa.

Tagi: ,