Ostatnie pokazy Overwatch 2 pokazały zmiany jakich doczekała się gra. Jednak chyba niewielu zauważyło całkowity brak metryki „W ogniu”, która może zostać zastąpiona wyczekiwaną tabelą wyników!

Overwatch od samego początku prezentowała zupełnie odmienne podejście do FPSów aniżeli inne popularne produkcje. Gra pozbawiona była tabel wyników, a zamiast tego gracze otrzymywali indywidualne wyniki. Jak zauważa KarQ, popularny zachodniu youtuber współpracujący z Toronto Defiant, w Overwatch 2 nie zobaczymy już metryki „W ogniu”. Zamiast tego w końcu po 6 latach od premiery zobaczymy tabele wyników!

Dotychczas gra wyświetlała graczom liczbę eliminacji wrogów, liczbę uleczonych punktów życia, śmierci, zadane obrażenia czy procentową skuteczność strzałów przy użyciu lunety, nie można było się porównać do innych graczy w meczu. Deweloperzy od samego początku tłumaczyli to chęcią uniknięcia hejtu wobec najsłabszych graczy w drużynie. Zdaje się jednak, że po własnych analizach i licznych rozmowach z pro graczami doszli do wniosku, że gra FPS bez tabel wyników jest po prostu wybrakowanym produktem nie pozwalającym graczom osiągać swojego maksimum.

KarQ zasugerował, że rozwiązanie które zostało pokazane podczas meczów pokazowych może odnosić się właśnie do tabel wyników. Każdy z graczy przy eliminacji przeciwników otrzymuje określoną liczbę punktów (zrzuty poniżej). Te z kolei muszą do czegoś prowadzić. Stąd też może być po prostu tak, że gra doczeka się upragnionych tabel wyników tzw. combat score, które zaprezentują punktacyjny wynik gracza bez względu na rolę jaką się posłużył w grze. W tej punktacji mogą zostać zawarte liczby punktów życia, które supporci uleczą, liczbę pocisków, które powstrzymają tanki czy liczbę asyst w danym meczu.

Oczywiście są to na razie jedynie sugestie. Jednak jeśli metryka „W ogniu” została usunięta, usunięto również system medalowy, deweloperzy muszą czymś zastąpić stare statystyki.