W najnowszej wersji Shadowlands Alphy dodano questline, który opowiada wydarzenia po roztrzaskaniu Hełmu Dominacji (ang. Helm of Domination) z cinematicu Shadowalnds. Wchodząc do Cytadeli Lodowej Korony tym dowiadujemy się jaki jest nowy rozkład sił w Przymierzu i Hordzie. Najciekawszą kwestą jest los Porzuconych i Calii Menethil. Ostrzegam przed dużą ilością Spoilerów.

Wezwani przez Bolvara Fordragona docieramy dzięki pomocy Rycerzom Śmierci Hebanowego Ostrza (ang. Ebon Blade) na szczyt Lodowej Korony (ang. Icecrown) dowiadujemy się o porwanych liderach Przymierza (Anduin Wrynn i Jaina Proudmoore) i Hordy (Thrall i Baine Krwawe Kopyto (ang. Bloodhoof)).

Spotykamy także liderów obu frakcji, którzy również chcą się dowiedzieć co się wydarzyło. Wśród przywódców Przymierza znajdują się:

  • Muradin Miedziobrody (ang. Bronzebeard)
  • Gelbin Mekanownik (ang. Mekkatorque)
  • Alleria Bieżywiatr (ang. Windrunner)
  • Gen Szarogrzywy (ang. Greymane)
  • Tyrande Szept Wiatru (ang. Whisperwind)

Hordy natomiast:

  • Pierwsza Arkanistka Thalyssra
  • Lor’themar Theron
  • Valeera Sangwinar
  • Calia Menethil
  • Rokhan z plemienia Mrocznej Włóczni (ang. Darkspear)

Gdy wkraczamy na platformę Mroźnego Tronu od razu nawiązuje się ostra wymiana zdań pomiędzy frakcjami. Największą uwagę skupia Tyrande, która jako pierwsza rzuca obelgami względem Hordy, w szczególności Calii

Lor’themar Theron: … Pokój wciąż jest niepewny. Są to niespokojne czasy. Nasi ludzie potrzebują stabilności – zarówno Przymierze, jak i Horda.

Lor’themar Theron: Nie możemy ryzykować wysłania przywódców Azeroth na coś, co może być misją samobójczą. Nasi przyjaciele, którzy zostali porwani, zaoferowaliby tę samą radę.

Tyrande Szept Wiatru: Tchórze! Zapłaciłabym każdą cenę, aby zobaczyć, jak Banshee jest nabita na moje ostrze!

Genn Szarogrzywy: Ja też chcę, aby Sylwana odpowiedziała za swoje zbrodnie. Ale Lor’themar ma rację. Anduin nie chciałby, abyśmy ryzykowali dobro Przymierza ze względu na niego.

Calia Menethil: Kaldorei potrzebują ciebie, jeśli chcesz mieć nadzieję na pokój, Najwyższa Kapłanko.

Tyrande Szept Wiatru: Jak śmiesz mówić do mnie o pokoju? Po okrucieństwach, jakie wyrządził twój gatunek ?!

Bolvar Fordragon: Dosyć! Wojna się skończyła. Nie możemy sobie pozwolić na rozpoczynanie kolejnego.

Bolvar Fordragon: Zbliża się o wiele gorsze zagrożenie i musimy się przygotować na stawienie mu czoła.

Wymianę zdań przerywa Bolvar uświadamiając, że wojna się skończyła i są ważniejsze sprawy na głowie (np. Ratowanie świata LUL). Wracając najciekawszą zmianą jest na pewno Calia, która chyba stała się oficjalnie nową liderką Porzuconych.

Kim jest albo w sumie czym jest dokładnie Calia Menethil? Po nazwisku łatwo się domyślić.
Jest to siostra samego Arthasa Menethila, którą poznaliśmy w Legionie gdzie była followarsem w Class Orderze Kapłanów. Główną rolę jednak odegrała dopiero w Książce „Cisza przed Burzą” gdzie zaprzyjaźniła się z Anduinem. W trakcie pokojowego spotkania pod Stromgardem z Porzuconymi (ang. Forsaken) i żywymi uchodźcami z Lordaeronu ukazała się chcąc pomóc swojemu nieumarłemu ludowi. Lecz na próżno, bo chwilę później została zabita przez samą Sylwane Bieżywiatr, a wraz nią Porzuceni którzy byli na tym spotkaniu nie ważne w którą stronę uciekali. Jej śmierć była krótka i nie poszła na marne. Zaledwie kilka chwil później została wskrzeszona w Świątyni Światła Otchłani (ang. Netherlight Temple) przez Naaru dzięki pomocy Alonsus Faola (Nieumarłego Kapłana Świętej Światłości) i Anduina. Przyrzekła sobie, że odzyska Lorderon i jego lud ale nie poprzez rozlew krwi tylko noszoną przez nią Nadzieje.

Model Cali Menethil po jej wskrzeszeniu

I tak właściwie później problem sam się rozwiązał jak Siły Przymierza i Rebelii Hordy Varoka Zaurzykła (ang. Saurfang), który zdetronizował Sylwane ponosząc przy tym śmierć. Porzuceni potrzebowali nowego Lidera, który nigdy nie walczył i nie przewodził Hordzie. Tak pomyślała Lilian Vos, która chciała się spotkać z Calią i omówić z nią sprawy dotyczące przyszłości Porzuconych i nowych powstałych z grobu kaldorei czyli zamordowanych nocnych elfów spod Teldrassil.

Lilian: Moja Pani. Dziękujemy za spotkanie się ze mną. Jestem Lilian Voss.

Calia: Pani Voss. Niegdyś słuchałam kazań twojego ojca. To było … dawno temu. Wybacz mi, nie przedstawiłam mojego towarzysza. To jest Lord Derek Proudmoore.

Lilian: Lord Proudmoore. Powinieneś wiedzieć, że uczestniczyłam w wydarzeniach, które doprowadziły do twojego zmartwychwstania. Żałuję … tak bardzo tego, co się wydarzyło.

Lilian: Nie wiedziałam … na początku. Gdy to zrobiłam, powinnam to powstrzymać. Baine Krwawe Kopyto wykazał się większą odwagą, której mi brakowało. Gdybym mogła zmienić przeszłość, zrobiłabym to.

Calia: Nie skontaktowałaś się ze mną, by przeprosić. Dlaczego nas tu zaprosiłaś?

Lilian: Ten bohater był świadkiem twojej dobroci wobec Lorda Proudmoore. Jak pomogłaś mu przejść przez tą mękę. Niestety nie tylko on ucierpiał podczas wojny.

Calia: Strażnicy nocnych elfów? Dlaczego jesteście … Na Światłość!

Lilian: Wielu padło na Teldrassil. Niektórzy zostali wzbudzeni gniewem i ciemnością, zwrócili się przeciwko własnemu ludowi. Oni również stali się zagubieni.

Derek: Calia, znam ich ból na który cierpią. Beznadziejność. Musisz coś dla nich zrobić.

Calia: Zrobimy to, Derek. Razem.

Calia: Pozdrowienia. Nazywam się Calia Menethil z Lordaeronu. Zrobię co w mojej mocy, aby wam pomóc. Proszę, chodźcie z nami.

Lilian: To spotkanie przebiegło dokładnie tak, jak się spodziewałam. Wierzę, że Calia Menethil może pomóc wielu zagubionym.

Lilian: Porozmawiamy wkrótce. Jest jeszcze wiele do zrobienia.

Pytanie teraz jeszcze skąd wziął się tam Derek Proudmoore, brat Jainy. Jest to efekt nieudanych planów Sylwany, która chciała go wykorzystać go jako marionetkę przeciwko rodzinie Proudmoore lecz jej plany zostały przerwane przez Baina Krwawe Kopyto (ang. Bloodhoof), który uwolnił Dereka i dostarczył go świadomego do jego siostry. Po obaleniu Sylwany odbyło się spotkanie Jainy, Dereka i Calie, którzy rozmawiali o przyszłości swojej i ludu Lorderonu:

Calia Menethil mówi: Ah Jaina. Co za ulga, kiedy widzę ciebie bezpieczną.

Lady Jaina Proudmoore mówi: Cześć, Calia. Starszy bracie.

Derek Proudmoore mówi: Rozeszła się wieść o tym, co wydarzyło się w Orgrimmarze. Czy wojna się wreszcie skończyła?

Lady Jaina Proudmoore mówi: Stłumienie wszystkich oznak walki zajmie trochę czasu, ale … tak, wierzę, że to koniec.

Calia Menethil mówi: Azeroth widziało tyle wojen, tyle walk. Modlę się, abyśmy zaznali wytchnienia.

Lady Jaina Proudmoore mówi: Podobnie jak ja. Czy byłeś w stanie znaleźć spokój w swoim sercu, Derek?

Derek Proudmoore mówi: Nadal mam w sobie trochę wzburzonych mórz, ale teraz jestem znacznie lepszy dzięki Cali. Bez jej wskazówek byłbym naprawdę zagubiony.

Calia Menethil mówi: Jestem bardzo wdzięczna, że ​​nas połączyłaś, Jaino. Czas spędzony z Derekiem pomógł mi tak bardzo, jak mu pomógł.

Lady Jaina Proudmoore mówi: Po tej wojnie inni będą musieli znaleźć oparcie. Ich przyszłość. Być może ty też możesz ich poprowadzić.

Calia Menethil mówi: Nie jestem pewna, jak bardzo chcę pomóc. Nie znam jeszcze wszystkich odpowiedzi.

Derek Proudmoore mówi: Może nie potrzebują odpowiedzi. Może potrzebują tylko nadziei. Tak jak ja.

Lady Jaina Proudmoore mówi: Dobrze powiedziane, starszy bracie. Chodźmy na spacer. Jestem bardzo wdzięczna, że oboje wróciliście do mojego życia.

Lady Jaina Proudmoore mówi: Cieszmy się tą chwilą razem.

Ta chwila jednak nie potrwała długo, kiedy przyszła wiadomość od Lilian Voss. Wtedy właśnie Calia postanowiła wyruszyć do Lorderonu by pomóc porzuconym przez Sylwane ludu Loederonu. Wraz z nią wyruszył Derek Proudmoore.

Calia: Dziękuję za przybycie, Jaina. Chciałam, żebyście wiedzieli … Postanowiłam opuścić Kul Tiras.

Jaina: Wyjeżdżasz? Czemu?

Calia: Otrzymałem list od Lilian Voss od Porzuconych. Prosi o moją pomoc.

Calia: Porzuceni stracili królową. Dla wielu to jest raz drugi jak zostali odrzuceni. Czują się zagubieni. Sami.

Jaina: Ale Calia, nic z tego nie jest twoje …

Calia: To mój lud, Jaina. Mój ojciec oddał wszystko dla Lordaeronu. Chcę go uhonorować i udowodnić, że jestem godna imienia, z którym się urodziłam. Imienia Menethil.

Derek: Tak więc. Kiedy wyjeżdżamy?

Calia: Nie mogę cię prosić o pójście ze mną, Derek. Kul Tiras to twój dom.

Derek: Jestem Proudmoore i tak zawsze będzie. Ale zmieniłem się i nadszedł czas, aby zobaczyć, dokąd zaprowadzą mnie fale.

Jaina: Rozumiem, będę za wami tęskniła. Chodźcie. Matka i Tandred nigdy mi nie wybaczą, jeśli pozwolę wam odejść bez właściwego pożegnania.

Więc w sumie sam Derek Proudmoore nieoficjalnie również należy do Porzuconych ale również nadal jest członkiem rodzimy na Kul Tiras.

Wszystko wygląda pięknie po stronie Hordy zwłaszcza po ostatniej nowelce o Lor’themar i Thalyssa którą polecam przeczytać „Wierszem pisana chwila” lub przesłuchać. Valeera jest w sumie neutralna bo jest to przyjaciółka rodziny Wrynn (Walczyła w ramie w ramie z Varianem) i pała zainteresowaniem do Matiasa Shawa czyli Szpiegmistrza i szefa WW-7 (Wywiad Wichrogordu)(ang. SI:7 (Stormwind Intelligence)). Rokhan; o losach trolli dowiemy się w książce Shadow Rising, która będzie miła swoją premierę 14 lipca (polskiej wersji nie zapowiedziano). Dowiemy się tam o losach Królowej Talanji i Zekhana. Ogólnie w Hordzie nikt nie jest rządny krwi, co innego w Przymierzu. Chociaż za wszystko odpowiedzialna jest Sylwana to wciąż na Hordę patrzy się z dystansu.

W samym zakończeniu wojny z N’Zothem jak porozmawiało się z liderami Przymierza to połowa z nich nie jest zadowolona z takiego obrotu spraw ale taka wola Króla. Obecnie dowiedzieliśmy się że leaderem Wichrogrodu (w sumie jego regentem) jak i Przymierza jest Turalyon czyli mąż Allerii i jeden z byłych dowódców Ekspedycji na Rubieże (ang. Outland), Synów Lothara. Dodajmy do tego, że dogaduje się z Hordą, a to dzięki Anduinowi przez jego spodkanie ze powstałym ze zmarłych Alonsusem Faolem czyli mentorem Tyralyona.

Matias Shaw uważa jednak, że Regentem Królem powinien zostać sam Król Gen Szarogrzywy, z resztą nie on jedyny ale o tej sprawię napisze osobny artykuł o tajemniczych propagandowych broszurkach Szkarłatnej Krucjaty (ang. Scarlet Crusade).

O Tyrande bym coś tutaj napisał ale ona sama rusza w pogoni za Zemstą do Krainy Cieni czyli nie będzie brała udziału w życiu Azeroth ale jej mąż już pozostaje czyli sam Malfurion Burzogniewny (ang. Stormrage) który cały czas pała nienawiścią do Hordy chyba, że w tym temacie się coś zmieniło. Tego nie wiem. Ale konflikt jest na granicy

Sprawy tez nie polepsza propagandowe broszury od Szkarłatnego Bractwa (ang. Scarlet Brotherhood), które mają na celu rekrutować nowych członków by odbić Lorderon z rąk Porzuconych i wywołać bunt przeciwko Królowi Wichrogrodu.

Czy byśmy mogli doczekać się podziału w samym Przymierzu. Teraz w Krainie Cieni znajdują się osoby które dążyły do utrzymania pokoju czyli sam Anduin, Baine, Thrall i Jaina. A z tego co dowiedzieliśmy się o krainie umarłych to to że czas tam leci inaczej, więc czyżby czekał nas Timeskip. Czas pokaże. Za Azeroth!!!

Tagi: , ,