Coraz częściej przy kolejce ról pojawia się temat rozdzielenia ról tanka i off-tanka. Kaplan twierdzi, że to mało prawdopodobne.

Kolejka ról jest jednym z rozwiązań, które ratują rozgrywkę w Overwatch. I mimo, że na wyższych rangach oczekiwanie na DPSa trwa bardzo długo to generalnie gra się coraz przyjemniej.

Jednak w trakcie dyskusji dotyczącej blokady ról pojawił się problem wśród tanków gdzie często widuje się Zarię i Roadhoga, a brakuje tanków, którzy będą zapewniali tarcze poszczególnym bohaterom.

W związku z powyższym wypowiedział się Jeff Kaplan, który mimo że uważa temat za ciekawy, daje do zrozumienia, że będzie to mało prawdopodobne.

Ciekawa sugestia, ale im więcej reguł dodamy tym bardziej spowolnimy matchmaking. A my chcemy ograniczać czas potrzebny do znalezienia meczu, a nie jego wydłużenia.

Gracze mimo swoich mainów będą musieli zrozumieć pewne zależności odnoszące się do poszczególnych ról. Dodatkowo znam przypadki gdy grając jako support pojawiała się Zaria i Roadhog ponieważ gracze natarcia nie dawali sobie rady z przeciwnikami, a sam miewałem często medal w obrażeniach grając Baptiste czy Zenyattą.

Być może rozwiązaniem byłoby przeniesienie off-tanków do sekcji bohaterów natarcia? Jest to już znacznie bardziej hardkorowa propozycja bo wymagałaby reworków kilku postaci.

Tagi:

50 PLN 54 PLN
Do sklepu »
172 EUR 215 EUR
Do sklepu »