LA Glads od zawsze było jedną z lepszych drużyn Ligi. Ale podobnie jak Philadelphia Fusion, nigdy nie udało im się osiągnąć zwycięstwa. Wiele wygląda na to, że ten sezon może okazać się najlepszym w ich historii.

Na papierze? Ta drużyna dosłownie nie ma słabych stron. Jej największym problemem jest to jak Muse poradzi sobie w Lidze jako kolejny nowy gracz z Contenders. Poza tym, gdzie nie spojrzymy, tam talentu nie brakuje. W roli off-tanka, Space, który jest w Lidze już naprawdę długo. Jeśli chodzi o linię wsparcia Gladiatorzy dokonali chyba jednego z najgłośniejszych transferów tego sezonu podbierając drużynie SF Shock Motha. Moth oczywiście słynie z niesamowitego wpływu na drużynę i komunikację w meczu, pozostając przy tym świetnym graczem Łaski, Brigitte oraz Lucia. Wraz z nim zagra Shu, flex-support, który okazał się najlepszym graczem Guangzhou Charge w tamtym sezonie. Jakby Panowie potrzebowali wsparcia zakontraktowano jeszcze młodzika skewed.

Pozachwycaliśmy się już tankami oraz supportami, to pora spojrzeć na dpsów. Za wiele zmian odnośnie zeszłego sezonu nie ma. Ponownie zobaczymy birdringa, Kevstera oraz MirroRa jako specjalistę. Już w poprzednim sezonie, zespół ten posiadał jedną z najbardziej utalentowanych linii ataku, co więc poszło nie tak?

Trener i problemy z komunikacją

Wszystko wygląda na to, że zespołowi brakowało odpowiedniego trenera. Przez większość sezonu zdawali się być totalnie zagubieni, nie nadążali za szybko zmieniającą się metą. Dodatkowo OGE w roli głównego tanka jakoś nie potrafił zgrać się ze Spacem, a wszystko pogorszała niezbyt imponująca linia wsparcia. Jak widać większość tych problemów została już rozwiązana, pozostaje jednak kwestia trenera. Dpei jest tam odkąd stworzono zespół, wydaje się, że pule bohaterów w poprzednim sezonie ujawniły jego problemy jeśli chodzi o improwizację. Wiadomo jednak, że dostał w tym sezonie nowego asystenta, który być może pomoże rozwiązać ten problem. Na dodatek pule bohaterów będą w tym roku zdecydowanie mniej nagłe, więc być może wróci do formy z drugiego sezonu.

Plotki i przyszłość

Wygląda na to, że wszystko na to wskazuje, ponieważ w całej Lidze mówi się o tym, że w tym momencie Gladiatorzy są najlepszą drużyną na treningach, pokonując nawet SF Shock. Czy zdołają utrzymać tę formę przez cały sezon i czy wyniki podczas treningów przełożą się na zwycięstwa w oficjalnych rozgrywkach? Zobaczymy już niedługo, bo przecież już dziś wieczorem Los Angeles Gladiators zmierzą się właśnie z byłymi mistrzami w drugim meczu tego sezonu. Dajcie znać, jak wyglądają Wasze rankingi, dzięki wszystkim, którzy czytali te artykuły przez ostatnie 22 dni. Do zobaczenia wieczorem na czacie YouTube!

Tagi: ,